27 października 2013

w kamieniołomie

Litografia jest techniką graficzną którą obecnie praktykuję. Rysunek przeznaczony do odbicia wykonuje się na kamieniu litograficznym.
W lutym zeszłego roku dostałam kamień o wymiarach ok 50x70 cm w końcu trochę większy :) Jego zaletą jest to, że jestem w stanie sama go przenosić, popychać, umieszczać na prasie, czy w szlifierni, nie jestem skazana na proszenie kolegów o pomoc w jego transporcie. Również dzięki temu, że w pracowni od zeszłego roku mamy super wózek transportowy :D
Ten wpis poświęcam właśnie temu kamykowi z którym od początku miałam ciężką pracę, ale myślę, że dzięki temu nadal mi służy :)

kamyk który został mi przydzielony :)
jeszcze z zarysami czyjejś pracy
i zadra którą miał.
mój prowadzący uprzedził, że czeka mnie dużo szlifowania,
ale podobno warto
czas na szlifowanie kamienia, na mokro karborundem
po pewnym czasie szlifowania zauważyłam, że odchodzi
warstwa kamienia
zaczęłam ją zbijać szpachelką
oj był łomot jak w kamieniołomie :]
przy tym stopniowo odkrywałam jakiś napis

ślady starej zaprawy która sklejała dwa kamienie,
warstwa którą zbijałam była pozostałością innego kamienia
coraz bliżej końca mordęgi ze szlifowaniem
(jeszcze dużo walki z resztkami, ciężkimi do zbicia, przy krawędziach)
kamień gotowy do dalszej pracy
napis którego nie udało się wyszlifować, czyżby 1935 rok?:)
towarzyszył mi w pracy przez kilka miesięcy
(nie ujawniał się na odbitkach)
dziś już nie ma po nim śladu
prace które wykonałam na tym kamieniu, wkrótce

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz